PERNIK to miasto położone 20 km od Sofii (taka Warszawa tylko że Bułgarska). Miasto całkiem spore, w czasach swojej świetności również bogate. Jak to miasta górnicze. Gospodarkę szlag trafił i teraz Pernik to industrialne straszydło - jak nasz Górny Śląsk (bez urazy). Do tego wszystkiego, miasto to, jest doskonałym tematem do żartów. W każdym kraju, naród wybiera sobie miasto, z którego prze kolejne wieki będzie kpić. W Bułgarii jest to Pernik - tak jak w Polsce Wąchock. Istnieje niezliczona ilość dowcipów, żartów, anegdot, kpin i docinek które dotyczą tego miejsca. Oczywiście gdzieś głęboko czai się prawda, ale jest to prawda o tyle o ile Pernik to miasto i mieszkają tu ludzie płci obojga.
Pernik ma też inną twarz. Jej oblicze ujawnia się po 22:00 (albo po 17:00 w zimie bo szybciej się robi ciemno). Pernik to miasto mafii, szybkich samochodów i nielegalnych źródeł rozkoszy. Ponoć, lepiej po zmierzchu nie wychylać łba za drzwi. Mafia, jak mafia jest wszędzie, szybkie samochody może i są ale po tych dziurawych drogach to raczej nie poszaleją, są więc szybkie z wyglądu. A rozkosz ... legalna , czy nielegalna pod każdą postacią dystrybuowana jest wszędzie. Moje orientalne miejsce zamieszkania jakim jest bałkańskie blokowisko niczym nie różni się od osiedla Pomorskiego w Zielonej Górze, chociaż... do sklepu mam bliżej, więc jest git.
WIOSNA
Przepowiadaja Bułgarscy Indianie że wiosna ruszy tu z kopyta, tym bardziej mi żal, że na czas jakiś wybywam do Polski, a pogoda w Polsce jaka jest - ten wie każdy kto ma FB.
Ku pokrzepieniu zmarzniętych dzielę się moim zachwytem. Oto on:
FIGI w Bułgarii są mega tanie i bezkarnie mogę się nimi opychać. W sezonie oczywiście. Kosztują 2 Lv za kilo (~4PLN) ...poezja.
Podaje przepis na sałatkę z Fig a`la Vashka
1. Zakupić Fig ile wlezie
2. umyć
3. zjeść samemu w ukryciu, a jak ma się już dość to podzielić się z resztą domowników.
Jak widzicie - minimalny czas przygotowania i prostota wykonania gwarantują sukces - ZAWSZE!
Polecam również Figowe wino oraz Rakiję. Nie tak łatwo znaleźć te napitki, ale warto.
Nazdrave!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz